Jak korzystać z kalkulatora
- Wpisz Wydatki na reklamę w danym okresie, np. za miesiąc kampanii.
- Podaj Przychód z reklam, czyli sprzedaż przypisaną kampanii, najlepiej netto (bez VAT).
- Ustaw Marża brutto: jaki procent przychodu zostaje po koszcie towaru lub usługi.
- Odczytaj ROAS, Zysk po kosztach reklamy i porównaj z ROAS na progu rentowności.
Czym jest ROAS i jak go liczyć
ROAS (return on ad spend) to przychód podzielony przez koszt reklamy. ROAS 4 oznacza, że każda złotówka wydana na reklamę przyniosła 4 zł sprzedaży. Panele reklamowe często podają go też w procentach – wtedy 4 to 400%.
ROAS = Przychód ÷ Wydatki; ROAS progowy = 1 ÷ Marża- Przychód = sprzedaż przypisana kampanii
- Wydatki = koszt reklamy w tym samym okresie
- Marża = marża brutto jako ułamek (35% = 0,35)
- Zysk po reklamie = Przychód · Marża − Wydatki; ROI = Zysk ÷ Wydatki
Sam ROAS nie mówi jednak, czy kampania jest opłacalna. Przychód to nie zysk: najpierw trzeba odjąć koszt sprzedanego towaru. Dlatego kalkulator używa marży brutto i liczy próg, poniżej którego reklama przynosi stratę.
Przykład: 5 000 zł na reklamę i 20 000 zł sprzedaży
Sklep internetowy wydaje 5 000 zł na kampanię, która przynosi 20 000 zł przychodu, a marża brutto wynosi 35%. ROAS to 4 (400%), zysk po kosztach reklamy 2 000 zł, a ROI z wydatków na reklamę 40%.
ROAS na progu rentowności przy tej marży to 2,86. Gdyby kampania przyniosła tylko 12 000 zł przychodu, ROAS spadłby do 2,4 – pozornie przyzwoity wynik, ale w rzeczywistości oznacza stratę 800 zł i ROI −16%.
Jak wykorzystać wynik
Zamiast celować w „jak najwyższy ROAS”, porównuj go z progiem rentowności dla Twojej marży. Przy marży 35% ROAS 3 to niewielki zysk, a przy marży 20% już strata. Ustaw docelowy ROAS w kampaniach powyżej progu, z zapasem na zwroty i koszty obsługi zamówień.
Kampania na granicy opłacalności może mieć sens, jeśli zdobywa nowych klientów, którzy wracają. Ile wart jest taki klient w dłuższym okresie, policzysz w kalkulatorze CLV, a marżę i narzut w kalkulatorze marży.
Przy kampaniach na nowych klientów ROAS z pierwszego zakupu bywa niski, a zysk przychodzi przy kolejnych zamówieniach. Dlatego ocenę takich kampanii łącz z danymi o powracających klientach.
Najczęstsze błędy
- Porównywanie przychodu brutto z VAT z marżą liczoną od cen netto – używaj tej samej podstawy.
- Pomijanie kosztów dostawy, prowizji platform i płatności, które obniżają faktyczną marżę.
- Ufanie wyłącznie atrybucji z panelu reklamowego: różne platformy mogą przypisywać sobie tę samą sprzedaż.
- Ocenianie kampanii po kilku dniach, zanim zbierze wystarczająco dużo danych.
- Pomijanie zwrotów towaru, które zmniejszają przychód już po rozliczeniu kampanii.
Założenia i ograniczenia
Kalkulator przyjmuje jedną marżę dla całej sprzedaży i zakłada, że cały podany przychód wynika z kampanii. Nie uwzględnia kosztów stałych firmy, agencji ani pracy przy kampanii, chyba że doliczysz je do wydatków na reklamę. Nie widzi też wartości powracających klientów.
Traktuj ROAS jako wskaźnik operacyjny. O tym, ile sprzedaży potrzebujesz, by pokryć wszystkie koszty firmy, powie Ci kalkulator progu rentowności.
Najczęściej zadawane pytania
Jaki ROAS jest dobry?
Taki, który jest wyraźnie wyższy niż ROAS progowy dla Twojej marży, czyli 1 podzielone przez marżę. Przy marży 35% próg to 2,86, przy marży 50% – 2.
Czym różni się ROAS od ROI?
ROAS porównuje przychód z kosztem reklamy. ROI porównuje zysk po odjęciu kosztu towaru i reklamy z wydatkami, więc lepiej pokazuje, czy kampania zarabia.
Czy liczyć przychód z VAT czy bez?
Bez VAT, czyli netto, bo VAT nie jest Twoim przychodem. Jeśli panel reklamowy pokazuje wartość brutto, przelicz ją przed porównaniem.
Jak ustawić docelowy ROAS w Google Ads?
Zacznij od ROAS progowego dla swojej marży, dodaj zapas na zwroty i koszty, a w procentach pomnóż wynik przez 100. Potem koryguj na podstawie rzeczywistych wyników.
Czy kalkulator nadaje się do Allegro Ads?
Tak. Wpisz koszt kampanii i sprzedaż przypisaną reklamie, a marżę pomniejsz o prowizję sprzedażową platformy, bo ją również płacisz od każdej transakcji.